Bolesław Breczko

LG V30 - pierwsze wrażenia. Jest moc i piękno!

LG zaprezentował najnowszą "fałkę" LG V30. To najbardziej zaawansowany smartfon koreańskiego producenta. Miałem już przyjemność zobaczyć go na żywo, pomacać i się nim zachwycić.

Jeszcze przed włączeniem ekranu telefon zachwyca budową. Nie boje się użyć tutaj tego słowa, bo właśnie takie uczucie mnie spotkało. Bryła telefonu jest niezwykle smukła i sprawia wręcz wrażenie zbyt delikatnej.

Chociaż może wydać się to przesadą, to V30 przywołuje skojarzenia z biżuterią, a jeśli nie to, to na pewno z czymś ekskluzywnym. Jest cieńszy i lżejszy niż flagowy LG G6. Cieniutkie krawędzie wokół wyświetlacza znikają w oczach.

Tył telefonu to natomiast szkło Gorilla 5 z teksturą pod nią, która dodaje telefonowi uroku. Tył to też znany wcześniej podwójny aparat i czytnik linii papilarnych.

LG V30 — piękny obraz z wyświetlaczem OLED

Drugi zachwyt następuje w momencie włączenia. LG po raz pierwszy wykorzystało w kluczowym smartfonie wyświetlacz OLED (przez co traciło klientów na rzecz innych marek). Ekran atakuje dosłownie oczy głębią i wyrazistością kolorów. Aż świat staje się na nim ładniejszy. W połączeniu z "ekskluzywną" obudową sprawia to wrażenie produktu, który powinien leżeć na satynowej poduszce, a nie poniewierać się w kieszeni dżinsów.

LG V30 — specyfikacje

V30 to oczywiście najnowsze technologie i podzespoły stosowane w smartfonach. Procesor Snapdragon 835, 4 GB ramu, 64 GB pamięci wewnętrznej z obsługą kart microSD. LG chwali się, że V30 to najlepszy możliwy dźwięk. Zarówno jeśli chodzi o odtwarzanie jak i nagrywanie. Odpowiedzialnych jest za to szereg technologii i sprzętu, których w zatłoczonej sali akurat nie udało mi się przetestować. Patrząc jednak na poprzednią "fałkę" czyli V20, można się spodziewać, że zapewnienia LG nie są bez pokrycia.

LG V30 — profesjonalna kamera w kieszeni?

W V30 LG stawia na wideo. I cieszy mnie to niezmiernie. Uwielbiam nagrywać i montować wideo. Dzięki temu wspomnienia z wyjazdów, imprez czy spotkań nabierają dużo ciekawszego wyrazu niż po prostu kilkadziesiąt zdjęć i kilkaset selfie. V30 posiada najjaśniejszy obiektyw w smartfonach o wartości przesłony f/1,6. LG dokonało tego stosując szklane soczewki, zamiast plastikowych. Co to oznacza? Jeszcze lepsze barwy i więcej światła w ciemnych miejscach. W połączeniu z szerokokątnym, drugim obiektywem daje to super efekty.

Ale to nie wszystko jeśli chodzi o video. LG weszło we współpracę z topowymi filmowcami, aby stworzyć ponad 15 filtrów, które naśladują te znane z wysokobudżetowych produkcji. Są to np.: romans, noir, thriller, dokument itp. Dzięki nimi jednym kliknięciem będzie można nadać swojemu filmowi unikalny ton. Jest tu oczywiście też automatyczny fokus i sprzętowa stabilizacja kamery. A to już wystarczy, aby z nudnych i nijakich filmików robionych telefonem zrobić naprawdę ciekawe produkcje.

Ciężko przejść obojętnie obok LG V30, a jeśli ma się choć trochę sympatii do poprzednich urządzeń LG to ciężko się "fałką" nie zachwycić. Nie mogę się doczekać kiedy trafi w moje ręce. A dokładną specyfikację techniczną i to co się kryje w LG V30 możecie znaleźć w tekście Mirona.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Artykuły:

Komórkomaniak pisze SMS-y nawet na motorze Nokia Lumia 610 nie radzi sobie z Angry Birds. Czy Windows Phone'a czeka fragmentacja? Nowy iPhone już 11 czerwca? Nie ma szans... Przegląd tragicznych, SMS-owych pomyłek [TOP 20] Samsung Galaxy Note 8 - podsumowanie przecieków Nie macie wrażenia, że LG V30 jest... zbyt dobry? Trzeci dzień bez smartfona. Co irytuje najbardziej? 6,8 mln aktywowanych urządzeń z Androidem, iOS-em w Boże Narodzenie HTC HD2 vs Google Nexus One - wideoporównanie Galaxy S4 już u 40 milionów użytkowników. Co z datą premiery Galaxy S5 i... plastikiem? Ekologiczna Motorola Na co uważać przy wyborze oferty operatora komórkowego?

Popularne w tym tygodniu:

Smartfon bez przycisków to nie fanaberia. To przyszłość Twój nowy telefon Huawei będzie oparty o ekosystem HMS. Oto wszystko, co musisz o tym wiedzieć