High-endowe, przenośne i wodoodporne głośniki o świetnym brzmieniu. Do Polski wchodzi marka Ultimate Ears

Ultimate Ears to marka znana na świecie z produkcji sprzętu audio wysokiej jakości. Firma z Irvine w Kalifornii zasłynęła głównie dzięki produkowanym na zamówienie monitorom dousznym dla profesjonalnych muzyków. Dziś oferuje także mobilne bluetoothowe, głośniki, które do swoich urządzeń poleca m.in. Apple. Teraz Ultimate Ears pojawia się ze swoimi głośnikami w Poslce. Byliśmy na ich premierze.

Głosniki Ultimate Ears Cena

Podczas premiery w warszawskim apartamentowcu Złota 44 zaprezentowane zostały 3 modele przenośnych głośników. Najmniejszy WONDERBOOM w sugerowanej cenie 359 zł o baterii wystarczającej na 10 godzina grania. Średni BOOM 2 za 499 zł z baterią na 15 godzin. Oraz największy, grający przez 20 godzin MEGABOOM za 999 zł.

"Pancerna" konstrukcja

Przy pierwszym kontakcie głośniki UE (Ultimate Ears) sprawiają przede wszystkim wrażenie bardzo wytrzymałych urządzeń. Nie ma tu mowy o plastiku, źle spasowanych, czy trzeszczących elementach. Zewnętrzna część głośników wykonana jest z metalu z gumowymi elementami. Przedstawiciele UE chwalili się, że prezentowane urządzenia były zrzucane z kilkunastu metrów na beton i wychodziły z tego bez szwanku. Oceniając z bliska jakość wykonania głośników jestem w stanie w to uwierzyć.

Wodoodporność nie tylko na deszcz

Wszystkie 3 głośniki posiadają certyfikat IPX7 oznacza to, że mogą zostać zanurzone w wodzie na głębokości do 1 m przez pół godziny. Testowaliśmy je w basenie. Najmniejszy – WONDERBOOM – unosi się nawet na wodzie, jednak słuchanie w ten sposób muzyki raczej nie zda egzaminu. Część z właściwym głośnikiem często zanurza się w wodzie, a wtedy muzyki po prostu nie słychać.

Mobilna impreza

Niezwykle ciekawą funkcją zaprezentowanych głośników UE jest możliwość łączenia kilku urządzeń w improwizowany system audio. Jeśli w jednym miejscu znajdą się dwa lub więcej głośników, to można podłączyć je do tego samego źródła dźwięku przez bluetooth (telefonu, tabletu). W ten sposób można nagłośnić nawet dużą salę lub przestrzeń. Producent mówi, że w ten sposób można połączyć nawet do 200 głośników. W praktyce raczej nie dojdzie do takiej sytuacji, ale 4–5 głośników w jednym miejscu jest już bardziej możliwe. Plusem takiego rozwiązania jest, to że głośniki można dowolnie ustawiać, i na każdym niezależnie ustawiać poziom głośności.

Zobacz również: LG G Watch R

Jakość dźwięku

Firma znana na świecie z produkcji sprzętu audio wysokiej jakości nie mogła pozwolić sobie na wypuszczenie kiepsko brzmiących głośników. Wszystkie trzy BOOM-y brzmią świetnie i oferują dźwięk w 360 stopniach. Z oczywistych względów im większy głośnik, tym zagra głośniej, a i basem kopnie mocniej. Jednak już nawet średni BOOM 2 pozwoli z powodzeniem rozkręcić imprezę na kilka — kilkanaście osób.

Głośniki Ultimate Ears. Dla kogo?

Jakość wykonania, dźwięku i mobilność głośników UE na pewno przypadnie do gustu osobom, które szukają dla siebie takiego rozwiązania. Może nawet stanie się interesującą alternatywą do nagłaśniania mniejszych imprez.

Brak kabli, łatwość instalacji i możliwość dowolnej konfiguracji głośników może być atutem w specyficznych sytuacjach (np. imprezach w miejscach nie przystosowanych do tego na co dzień, bez własnego nagłośnienia). Głośniki BOOM będą na pewno dobrym wyborem dla osób, które szukają dobrze brzmiących i bardzo wytrzymałych głośników.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Akcesoria:

Google zabiera swoje okulary na wycieczkę. Wersja konsumencka jest już blisko? Runtastic Moment to zegarki, która spodobają się nawet przeciwnikom smartwatchy Jabra HALO na filmie Zeemote idzie jak burza Karty pamięci SDXC o pojemności nawet do 2 TB Manta też ma już swojego smartwatcha Bezprzewodowa smycz ZOMM przywiąże cię do telefonu Moc dla komórki w 1,5 godziny Modny szalik od LG Silnik Stirlinga jako ładowarka telefonu? [wideo] Obama na BlackBerry Linia Mobile Ultra SanDiska w sprzedaży

Popularne w tym tygodniu:

Dzięki DIPLE podejrzysz swoje czerwone krwinki przez aparat w telefonie Huawei Sound X oficjalnie. Chińczycy obiecują dźwięk warty 5000 zł w głośniku za 1000 zł